Strona głównaDzieckoWszawica w przedszkolu - jak sobie z nią poradzić?

Wszawica w przedszkolu – jak sobie z nią poradzić?

Wszawica jest chorobą, która przeważnie pojawia się w dużych skupiskach ludzi. Jest powszechna w przedszkolach i szkołach. Dotyczy ona zarówno dzieci, jak i dorosłych. W celu ich pozbycia się z placówki, konieczna jest współpraca rodziców z pedagogami. Usunięcie wszawicy jest możliwe dzięki jednoczesnym działaniu leczniczym wszystkich zarażonych. Wszawica objawia się przeraźliwym świądem skóry, zaczerwienieniem. Na włosach widać wszy oraz białe jaja, które mocno trzymają się powierzchni włosa. Co robić, kiedy wszawica jest w przedszkolu? Jak zwalczyć wszy w przedszkolu? Odpowiedzi na te pytania poznasz w poniższej treści artykułu.

Wszawica opanowała przedszkole – co zrobić w takiej sytuacji?

Wszy to pasożyty, które są widoczne gołym okiem. Mają kształt ziarenek sezamu. Wszy żywią się krwią, nie latają, posiadają chitynowy pancerz. Na włosach widać gnidy, czyli białe jajka, z których w błyskawicznym tempie (po tygodniu od ich powstania) wykluwają się wszy. Na początku można pomylić je z łupieżem, jednak przy próbie ich usunięcia, szybko przekonasz się, że nie jest to takie proste, jak w przypadku łupieżu. Po 3 tygodniach od wyklucia się wesz są one w stanie się rozmnażać. 

Pierwszy objaw wszawicy to nieznośne swędzenie skóry w okolicy potylicy, skroni i kości ciemieniowej. Wszy gryzą. W miejscu ugryzienia powstaje stan zapalny, które piecze i swędzi. Drapanie powoduje zaczerwienienie skóry, rany, przeczosy. Objawem wszawicy może być tzw. kołtun. Powstaje on, kiedy wda się zakażenie i na jego skutek wydziela się ropa z surowicą, która zlepia włosy. Wszy w przedszkolu to bardzo poważny problem i może on dotyczyć wszystkich dzieci, jak i dorosłych. Utrzymywanie prawidłowej higieny ciała niestety nie zapobiega przed atakiem wesz. 

Istnieje kilka rodzajów wszawicy w przedszkolu. Co robić w takiej sytuacji? Przede wszystkim należy określić, z jakim rodzajem ma się do czynienia. Najbardziej powszechną jest wszawica głowowa. To właśnie ona jest najczęściej spotykana tam, gdzie przebywa dużo ludzi, czyli przedszkola, szkoły, akademiki, hostele. Najczęściej choroba dotyka dzieci. Jednak dorośli także mogą się nią zarazić. Wszy w przedszkolu roznoszą się szybciej, ponieważ często zdarza się, że dzieci pożyczają sobie gumki do włosów, szczotki, zabawki, czapki. Zarażanie spowodować może także korzystanie ze jednej poduszki lub jej zmiany podczas leżakowania. 

Mniej spotykaną odmianą wszawicy jest wszawica łonowa i odzieżowa. Ta pierwsza występuje w miejscach intymnych, na podbrzuszu, ale także na rzęsach. Objawia się ona tak samo, jak wszawica głowowa. Wszy łonowe są mniejsze niż głowowe.

Wszy odzieżowe, jak sama nazwa wskazuje, żerują w ubraniach. Pomimo tego, że wydaje się on najmniej groźny, jest zupełnie odwrotnie, ponieważ przenosi on pałeczki duru brzusznego.

Wszy w przedszkolu – jak działać?

Wszawica w przedszkolu – co robić, aby pozbyć się tego uporczywego problemu? Niestety samo mycie włosów zwykłym szamponem nie zda egzaminu. Należy kupić w aptece specjalne preparaty na wszy. Występują one w formie szamponów, pianek, wcierek, płynów, sprayów. Każdy z preparatów należy używać tak, jak jest zalecane na etykiecie. Kluczową rolę w osiągnięciu oczekiwanych skutków, czyli pozbycia się pasożytów, jest naniesienie odpowiedniej ilości preparatu, a także przestrzeganie czasu trzymania wtartej mieszaniny na głowie. Dla dziecka może być to trochę uciążliwe, jednak wytłumacz, że to działanie ma mu pomóc i jest konieczne, aby uporać się z niechcianymi gośćmi na głowie dziecka. Preparat stosuje się przez kilka dnia. Zapobiegawczo, po ok. 10 dniach, należy wykonać jeszcze jedną aplikację, aby pozostałe jajka, które nie zostały usunięte podczas poprzednich działań zostały zabite. 

Wszawica w przedszkolu – co robić? Przede wszystkim nie zaprzestawaj kuracji po ustąpieniu objawów. To częsty błąd rodziców. Bezwzględnie przestrzegaj zasad stosowania preparatu zamieszczonych w instrukcji.

Ewa Burnejnikowa
Z medycyną związana od ponad 15 lat. Przez ten okres odbyłam wiele staży w instytutach medycznych, gdzie mogłam pogłębić moją wiedzę oraz zdobyć praktykę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here