Strona głównaPoradyNie potrafię się zakochać - co robić?

Nie potrafię się zakochać – co robić?

Miłość to jedno z piękniejszych uczuć, jakie może towarzyszyć człowiekowi. Zdarza się jednak, że pomimo miłości do rodzica, dziadka, babci, czy rodzeństwa, ciężko jest pokochać osobę spoza kręgów rodzinnych. Pomimo pociągu do płci przeciwnej, niektórzy mają problem z tym, żeby się zakochać. Na forach widnieje wiele zapytań – “Dlaczego nie potrafię się zakochać?”, “Nie umiem się zakochać – co mam zrobić, żeby to zmienić?”. Zostań z nami, a poniższej treści znajdziesz możliwe powody, dlaczego tak się dzieje, że ciężko Ci ulokować swoje uczucia. 

“Mam problem – nie potrafię się zakochać. Jak to zmienić?”

Pierwsze, co zaczyna robić osoba, która nie umie się zakochać, to szukanie powodów, dlaczego tak może się dziać. Rozpatrywanie dotyczy tego, czy w przeszłości została skrzywdzona przez płeć przeciwną, jak wyglądało małżeństwo rodziców, czy ma dobre wzorce. Często bywa tak, że osoba, która nie potrafi się zakochać jest wrażliwą osobą i rzekłoby się, że byłaby jedną z pierwszych osób, której miłość przyjdzie z łatwością, a jednak dzieje się zupełnie inaczej. Chęć miłości czasami jest na tyle duża, że takie osoby decydują się na wejście w związek tylko po to, aby nie czuć się samotnym. Myślą także, że może uczucie narodzi się z czasem. Niektórzy myślą, że są zdolni tylko do przyzwyczajenia.

Z czasem nie dopuszczają do siebie nawet myśli, że mogą się zakochać. Jeśli już usłyszane zostanie wyznanie miłości, takie osoby często panikują i zrywają znajomość. Zadają sobie pytanie – „dlaczego nie potrafię się zakochać? Kocham swoich bliskich, dzieci, zwierzęta, jednak nie potrafię obdarować prawdziwych uczuciem kogoś, z kim miałabym zbudować trwały i szczęśliwy związek”. Jestem zadowolona z faktu, że nie jestem sam, mam towarzystwo. Lubię seks, jednak nie rozpatruję go w kwestiach miłosnych”. Co zrobić, kiedy chce się zakochać, a jednak pomimo szczerych chęci to się nie udaje. Czy terapia może pomóc w takiej sytuacji?

Czy jestem zdolny do miłości?

Kiedy myślisz, że nie umiesz się zakochać, warto jest przestać myśleć o płci przeciwnej tylko w tej kategorii. Czasem to pomaga. Poznawaj ludzi, nawiązuj relacje, przyjaźnie, a miłość może niespodziewanie zapukać do Twoich drzwi. Zdarza się po prostu, że to nie kwestia tego, że nie potrafisz się zakochać, ale po prostu jeszcze nie trafiłeś na osobę, którą mógłbyś szczerze pokochać. „Chcę się zakochać” – jak to zrobić? Nie ma przepisu na zakochanie się. Przede wszystkim trzeba być otwartym, nie wypierać uczuć, którymi darzymy daną osobę i przede wszystkim nie bać miłości. Często jest tak, że szuka się ideału. Warto jednak mieć na względzie, że nie ma ideałów. Każdy ma swoje wady i zalety, Ty także. Oczywiście ważne jest, aby druga osoba w większości spełniała Twoje oczekiwania co do wyglądu (tak, to też jest ważne) i osobowości. Pamiętaj jednak, aby dać czas sobie i tej drugiej osobie na zapoznanie się. Zdarza się, że już przez pierwsze kilka minut jesteśmy w stanie stwierdzić, że nic z tego nie będzie. Dlaczego nie potrafisz się zakochać?

Być może jest to też kwestia tego, że nie masz dobrych wzorców z domu rodzinnego, nie widziałeś, jak wygląda prawdziwa miłość, bo np. nie miałeś jednego z rodziców, rodzice byli po rozwodzie, nie mieli już innych partnerów, bądź po prostu było pomiędzy nimi źle. Możesz także mieć złe przeświadczenia z poprzednich związków i zakładasz, że skoro wcześniej się pomyliłeś i to jednak nie była miłość, to teraz też na pewno Cię nie spotka. Taki tok myślenia warto jest przepracować na fotelu u psychoterapeuty. Można nie zdawać sobie sprawy ze swoich małych, bądź większych traum, które po prostu nas wewnętrznie hamują i powstrzymują od otwarcia się na miłość. Innym problemem jest także odczuwanie tego, że nie jest się nikomu potrzebnym. Wraz z wydłużającym się okresie bycia samotnym, może narodzić się takie uczucie. Człowiek zaczyna sobie wmawiać, że jest mu już dobrze tak, jak jest, że sam świetnie sobie radzi, że na pewno nie ma na świecie osoby, która by go pokochała i zrozumiała. To jednak błędne myślenie i oszukiwanie samego siebie. Oczywiście, czasem zdarzają się jednostki, które naprawdę czują się najlepiej sami ze sobą i nie potrzebują miłości, ale w większości przypadków to tylko próba wytłumaczenia swojej samotności.

Ewa Burnejnikowa
Ewa Burnejnikowa
Z medycyną związana od ponad 15 lat. Przez ten okres odbyłam wiele staży w instytutach medycznych, gdzie mogłam pogłębić moją wiedzę oraz zdobyć praktykę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj