Strona głównaDietaPleśniawka u ryb karpiowatych - co to takiego?

Pleśniawka u ryb karpiowatych – co to takiego?

Staw w ogrodzie to niesamowite szczęście, ale także ogrom pracy i czasu, jakie trzeba poświęcić, aby jego kondycja była dobra. Istotne jest przede wszystkim utrzymanie prawidłowego pH wody, kontrola ilości glonów. W stawach bardzo często hoduje się karpie. Jedną z chorób, na którą często zapadają to pleśniawka. Jak wygląda leczenie pleśniawki u ryb karpiowatych? Czy pleśniawka u karpi jest groźna? Czy można jeść karpia z pleśniawką? Odpowiedzi poznasz w poniższej treści artykułu. Jeśli temat Cię zainteresował, zostań z nami!

Pleśniawka u karpi – czym się objawia i jak się leczy?

Pleśniawka to choroba grzybiczo bakteryjna ryb, której przyczyną są złe warunki transportu, manipulacje odłowowe, przemrożenie, złe warunki w stawie (dużo rozkładającej się materii w stawie, bądź zbyt „świeży” staw”, okres tarła, w którym dochodzi do ubytków łusek. Ogólnie można powiedzieć, że przyczyną jest uszkodzenie skóry, płetw i skrzeli ryb. Zarodniki grzybów oraz bakterie znajdują się tak naprawdę wszędzie, a tym bardziej w wodzie, dlatego nie trudno o zakażenie. Można zapobiegać pleśniawce u karpi poprzez stały monitoring warunków bytowych, ich ulepszanie, kontrolowanie ilości karpi w stawie, właściwe obchodzenie się z karpiami podczas odłowów, transportu. Jak wygląda leczenie pleśniawki u ryb? Istnieje kilka kierunków leczenia. Różni się on przede wszystkim tym, z jakim gatunkiem ryb mamy do czynienia. Każdy z nich ma inną wrażliwość na środki chemiczne. Istotne znaczenie w trakcie leczenia ma także pora roku.

Najbardziej popularnym, niskobudżetowym rozwiązaniem jest wapnowanie stawu wapnem hydratyzowanym. Ilość wapna dostosowuje się do pH wody. Przeważnie wapno podaje się dwukrotnie w dawce od 50 do 150 kg na ha w odstępie tygodnia. Taka forma leczenia sprawdza się w przypadku niedużych infekcji pleśniawką u ryb karpiowatych. Kiedyś stosowano także zieleń malachitową krystaliczną, która świetnie się sprawdzała w trudnych przypadkach, jednak została ona zakazana w UE, ponieważ wykazano działanie mutagenne i kancerogenne. Innym skutecznym środkiem w leczeniu pleśniawki u karpi jest siarczan miedzi. Niestety jego stosowanie ma też dużą wadę. Po zastosowaniu tego środka rozwijają się glony planktonowe w bardzo dynamicznym tempie. Im wyższa jest temperatura wody, tym lepsze są warunki do rozwoju grzybów i bakterii, dlatego też w okresie wiosenno – letnim problem ten może się nasilać. Do leczenia używane są także preparaty jodoforowe oraz formalina. Tutaj jednak należy mieć dużą wiedzę. Eksperymenty mogą wyrządzić wiele szkód. Warto jest poprosić o pomoc fachowców. Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia ze stawem hodowlanym czy naturalnym, pleśniawka może wystąpić w obu typach zbiornika. Ważne jest oczyszczanie stawu z obumarłych ryb, ponieważ rozkładająca się materia organiczna potęguje ryzyko wystąpienia pleśniawek. W dalszej części artykułu dowiesz się m.in., czy można jeść karpia z pleśniawką.

Jak objawia się pleśniawka u ryb karpiowatych?

Pleśniawka u karpi objawia się plamami na ciele ryby o barwie białej lub szarej. Na początku plama wygląda jak wata. Plamy w dość szybkim tempie rozprzestrzeniają się na ciele i skrzelach ryb. Kolejnym objawem pleśniawki u ryb karpiowatych jest niska aktywność ryb, zmętnienie rogówki oka. Pleśń zajmuje także płetwy. Pleśniawka najszybciej atakuje ryby osłabione, chore i starsze. Zdrowe karpie są rzadziej atakowane przez tę chorobę. Ważne jest, aby dbać o dobre warunki bytowe ryb. Każda rana na rybie niesie potencjalne zagrożenie zarażenia pleśniawką. Utrata śluzu i łusek podczas łowów przez hobbystów jest naprawdę niebezpieczna. Każdy karpiarz powinien być wyposażony w środek dezynfekcyjny, którym będzie pokrywał rany ryb.

Czy można jeść karpia z pleśniawką? 

Skoro jest to tak powszechna choroba, to wiele osób zastanawia się, czy można jeść karpia z pleśniawką. Nie jest to dobrym pomysłem. Tak, jak nie je się owoców i warzyw skażonych pleśnią, tak samo i ryb. Warto wiedzieć, że grzyb nie jest tylko na tej czarnej plamce, którą widzimy na skórze ryby. Grzyby to mikroskopijne cząsteczki, które w bardzo szybkim tempie rozmnażają się na całej powierzchni ryby, a mając kontakt z raną, wnikają do wnętrza organizmu ryby, dlatego też człowiek nie powinien jeść chorej ryby.

Ewa Burnejnikowa
Ewa Burnejnikowa
Z medycyną związana od ponad 15 lat. Przez ten okres odbyłam wiele staży w instytutach medycznych, gdzie mogłam pogłębić moją wiedzę oraz zdobyć praktykę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj