Strona głównaPoradyJak zapomnieć o kimś? Jak przestać myśleć o kimś?

Jak zapomnieć o kimś? Jak przestać myśleć o kimś?

Na wstępie wirtualnie Cię przytulam – zapomnienie o kimś, na kim nam zależy, jest jedną z trudniejszych rzeczy do zrobienia. W tym artykule nie znajdziesz uniwersalnego wypełniacza na złamane serce. Nie mam też magicznej gumki, którą wymażesz sobie kogoś z pamięci. Jednak ja też byłam w takim miejscu i mam kilka pomysłów na zadbanie o siebie w tym beznadziejnym momencie w życiu. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu, poczujesz się jak po wypiciu ciepłego kakałka w zimowy wieczór.

Jak przestać myśleć o kimś?

Jak przestać myśleć o kimś? Ten, kto ma odpowiedź na to pytanie, zasługuje na Nobla. Byłoby idealnie, gdyby ktoś stworzył Instrukcję obsługi miłości z rozdziałem Jak przestać myśleć o kimś? Albo choćby tutorial na YouTube Jak zapomnieć o kimś raz na zawsze – krok po kroku. W mojej wyobraźni widzę to tak, że zasady zawarte w tej instrukcji czy tutorialu działałyby na wszystkich, bez wyjątku. Po prostu bylibyśmy tak zaprogramowani, że nie ma opcji na żaden error. W tym idealnym świecie nikt by nam nie mówił, no po prostu nie myśl o nim/niej, co Cię nie zabije, to Cię wzmocni czy znajdź sobie kogoś innego – za takie rady byłby dożywotni ban na słodycze czy inne umilacze życia.

A tak na serio – mam kilka pomysłów na to, jak zapomnieć o kimś. Co prawda działają one czasem z mniejszą, a czasem większą skutecznością, ale lepsze coś, niż nic. Zapraszam do lektury!

Jak zapomnieć o kimś, z kim nie można być?

Zacznijmy od tego, jak zapomnieć o kimś, z kim nie można być. Jeśli w tym momencie jesteś po uszy zakochany/a w kimś, kto jest teraz w związku lub w kimś, kto mieszka na drugim końcu świata, to bardzo mi przykro. Nasz mózg często nie współpracuje z nami i mimo że na logikę wiemy, że coś nie ma racji bytu, to i tak ciężko jest nam przestać o tym myśleć – a zwłaszcza wieczorem w łóżku, kiedy powinniśmy już dawno spać, bo jutro czeka nas wczesna pobudka do szkoły czy do pracy. 

Jak zapomnieć o kimś, z kim nie można być? Mam pewien pomysł. Może wydawać Ci się on na początku głupi i oklepany, ale daj mi chwilę. Rozpisz na kartce wszystkie za i przeciw bycia z tą osobą. Jakby wyglądało wasze życie, jeśli bylibyście razem? Jeśli po głębszej analizie stwierdzisz, że byłoby to naprawdę nie do zrobienia, to może poczujesz choćby namiastkę spokoju w głowie? Jeśli jednak uznasz, że bycie razem jest możliwe, to może zdecydujesz się na walkę o tę osobę? Nawet jeśli przegrasz, to będziesz miał/a poczucie, że spróbowałeś/aś. Wiem, że brzmi to strasznie poradnikowo, ale uwierz mi, że zracjonalizowanie sobie tego, rozłożenie naszego przypadku na kawałki i przeanalizowanie każdego z osobna pomaga. Jeśli zrozumiesz, dlaczego nie możesz być z tą osobą, to może bardziej to zaakceptujesz? Możliwe, że zobaczysz, że ten związek wymagałby od Ciebie zbyt wielu poświęceń, które całkiem mogłyby Ci odebrać radość z bycia w tej relacji. 

Jak zapomnieć o kimś, na kim Ci zależy?

Jak zapomnieć o kimś, na kim Ci zależy? Poradnikowa część już za nami, teraz przejdziemy do mniej rozsądnych porad. Ja wiem, że rzucanie się w wir obowiązków nie sprawia, że problemy, przed którymi uciekamy, znikają. Jednak ja po rozstaniu z moim pierwszym chłopakiem w liceum, poszłam do pracy, mimo że wcale nie musiałam. Siedziałam w niej długo i niemal codziennie. Nie mogłam poradzić sobie z moimi myślami, które mimowolnie wędrowały w kierunku mojego ex. Właśnie dlatego chciałam ciągle coś robić, byle tylko mieć zajętą głowę. I mi to pomogło – moje obsesyjne analizowanie naszego rozstania w końcu się skończyło, a ja byłam bogatsza i mogłam pojechać na wakacje z przyjaciółmi. 

Zajęcie czymś głowy jest jak dla mnie kluczowe – nie musi być to praca. Może jakieś nowe hobby? Zajęcia taneczne, książka, siłka, nauka robienia na drutach, rolki, spacery, lekcje rysunku czy cokolwiek innego, co może Cię zainteresować. Jasne, może i ciągłe bycie w biegu nie jest najlepsze, żeby zapomnieć o kimś, na kim Ci zależy, bo nie likwiduje problemu, ale czy to nie czas leczy rany? Wydaje mi się, że w dużej mierze tak – a jakoś trzeba przecież ten okres przetrwać. 

Najlepiej, żebyśmy wszyscy mogli z problemem pt. Jak zapomnieć o kimś? udać się do psychologa czy psychoterapeuty, który pomoże nam w pogodzeniu się z niemożnością bycia z kimś w zdrowy sposób. Jednak nie wszyscy mamy na to pieniądze – godzina sesji u tego typu specjalisty to koszt ok. 150-200 zł. Jeśli nie jesteś jeszcze w fazie rzucenia się w wir obowiązków, to może warto tego spróbować?

Jak zapomnieć o facecie, który mnie nie chce?

Odrzucenie jest najokropniejszym uczuciem na świecie. Nie ma nic gorszego od czucia się niechcianym, a niestety większość z nas nie ma odpowiednich zasobów, żeby radzić sobie z takimi sytuacjami w mało destruktywny dla nas sposób. Podejście niektórych ludzi, którzy mówią nam, że powinnyśmy mieć swoją godność i że po prostu trzeba się z tym pogodzić, na pewno nie jest zdrowe. Odczuwanie smutku, złości i frustracji przez to, że facet nas nie chce, nie jest żadnym brakiem własnej godności – wynika to tylko i wyłącznie z tego, że chcemy być kochane. To, że zakochałyśmy się w kimś, kto nas nie chce, nie jest wypadkową naszego złego gustu czy braku szacunku do siebie i narzucania się komuś – powiedzenie miłość nie wybiera, jest naprawdę jednym z bardziej sensownych frazesów, jakie znam.

Jak więc zapomnieć o facecie, który mnie nie chce? Daj sobie przestrzeń i czas na smutek. Płacz jeśli czujesz taką potrzebę, pozwól sobie na odczuwanie złości – tłumienie tego nie jest dobre. Zapominanie o kimś przeważnie odbywa się stopniowo. Najpierw trzeba dać upust emocjom, a później np. zajmować sobie czymś głowę, o czym pisałam wcześniej. Jeśli nie pozwolisz sobie na czucie tego całego smrodu, który ciągnie się za odrzuceniem, to jak w końcu odblokujesz nos, to uderzy Cię on ze zdwojoną siłą. Lepiej jest go czuć i przyzwyczaić się do niego, a później, kiedy znajdziemy już siłę i zasoby – całkiem go wyeliminować. Jak? To zależy. Każdy z nas jest w innej sytuacji i ma inne możliwości. Może po wypłakaniu morza łez, pogodzisz się z decyzją drugiej strony? Może znajdziesz pasję, która zalepi dziurę w Twoim sercu? Może poimprezujesz i wybawisz się z przyjaciółmi, którzy pomogą Ci odzyskać wiarę w siebie? A może po prostu poznasz kogoś, kto będzie Cię chciał taką, jaką jesteś?

Nie ma jednej odpowiedzi na pytanie Jak zapomnieć o facecie, który mnie nie chce?, jednak są dwie rzeczy, które w takiej sytuacji mogą Ci pomóc: pozwól sobie na odczuwanie wszystkich emocji, a później zajmij się sobą, poszukaj rzeczy, która Cię pochłonie. W byciu samej nie ma nic złego – nie szukaj nowej osoby na siłę. Daj sobie czas i na pewno nie obwiniaj się za to, że ktoś Cię nie chce. Związek z osobą, która nie akceptuje w nas masy rzeczy, były jeszcze gorszy, niż całkowite odrzucenie – uwierz mi. Nie ma nic gorszego niż ciągłe słuchanie, jakie my to nie jesteśmy złe. Bycie z osobą, która nie kocha nas za to, jakie jesteśmy, która ciągle chce nas zmieniać, jest jak wrzód na tylnej części ciała. Twoją codzienność wypełniłoby poczucie, że nie jesteś wystarczająca i kochana – lepiej jest raz, a boleśnie pogodzić się z odrzuceniem, niż starać się dla osoby, która chce nas zaprojektować pod swoje wymagania.

Zapominanie o kimś, na kim nam zależy, wydaje się być niemożliwe. Jednak wiem, że z czasem jakoś przepracujesz ten temat i dasz radę zaakceptować to, że nie możesz z kimś być. Może nie próbuj na siłę wymazywać kogoś z pamięci? Może lepiej skup się na sobie, na zrozumieniu całej tej beznadziejnej sytuacji, na wypłakaniu wszystkiego, co masz wypłakać, na rodzinie, przyjaciołach? Myślę, że danie sobie przestrzeni na odczuwanie emocji, zracjonalizowanie sobie całej tej beznadziejnej sytuacji i zajęcie czymś głowy jest najlepszym sposobem, aby finalnie przestać o kimś myśleć. Przynajmniej nie w taki sposób, w jaki myślisz o niej teraz. Mam nadzieję, że za jakiś czas powiesz sobie, że cieszysz się, że właściwe Wam nie wyszło, bo teraz jesteś w miejscu, które daje Ci satysfakcję. Trzymaj się 🙂

Zobacz też:

Ewa Burnejnikowa
Ewa Burnejnikowa
Z medycyną związana od ponad 15 lat. Przez ten okres odbyłam wiele staży w instytutach medycznych, gdzie mogłam pogłębić moją wiedzę oraz zdobyć praktykę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj